Wczorajszego wieczoru zespół Realu Madryt podejmował na własnym terenie Olimpique Lyon. Było to rewanżowe spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów, którego stawką był awans do dalszej fazy rozgrywek.
Wspaniale przygotowana oprawa na Estadio Santiago Bernabeu, co bywa rzadkością na tym właśnie obiekcie, miała być dobrym znakiem dla piłkarzy jak i wszystkich madridistas na świecie. Mecz rzopoczął się od groźnych ataków Balncos. Pierwszą dogodną sytuację miał Kaka, jednak jego strzał w pierwszych sekundach meczu obronił Lloris. Natomiast w 6 minucie, francuski bramkarz skapitulował. Piękne długie podanie do Ronaldo od Gutiego, crack wbiegł w pole karne i mocnym strzałem, po ziemi, między nogami golkipera przyjezdnych wyprowadził Real na prowadzenie! W tym momencie wydawało się, że awans jest już pewny! Królewscy szli za ciosem, kolejna świetna sytuacja Higuaina. Ten przeszedł bramkarza gości i w sytuacji sam na sam z bramką...trafił w słupek. Argentyńczyk chwilę potem znalazł się w kolejnej 100-procentowej okazji do zdobycia gola, lecz i tym razem ją zepsuł. Zamiast podać do dobrze ustawionego Cristiano, strzelił wprost w Llorisa. Do przerwy wynik utrzymał się, a kibice na Bernabeu byli już niemal pewni swego!
Druga odsłona spotkania, przyniosła wielką nieskuteczność w wykonaniu Realu. Okazji było wiele, ale gola żadnego. Głęboko cofnięty zespół z Lyonu, skutecznie odpierał ataki Królewskich. Stare, piłkarskie powiedzenie brzmi, że "niewykorzystane sytuacje lubią się mścić", co niestety sprawdziło się w przypadku wczorajszego meczu. W 75 minucie, głupia strata w środku pola, szybka piłka w pole karne Realu, gdzie do piłki nie zdążył Garay, ale zdążył Pjanic. Bośniak pewnym uderzeniem, nie dał szans Casillasowi. W tym momencie wszystko odwróciło się do góry nogami, gdyż Królewscy potrzebowali wówczas jeszcze dwóch bramek do awansu. Piłkarze Realu szybko rzucili się do ataku, a trener przeprowadził trzy ofensywne zmiany w zespole (boisko opuścili Arbeloa, Granero, Kaka - ich zmiennikami byli Raul, Van der Vaart i Diarra). Nie przyniosły one jednak oczekiwanych skutków, gdyż mecz zakończył się remisem 1:1, a Real musiał się pożegnać z marzeniami o finale na Bernabeu.
Real Madryt 1:1 Olimpique Lyon
Bramki:
Cristiano Ronaldo 6'
Pjanic 75'
Składy:
Real Madryt: Casillas - Ramos, Albiol, Garay, Arbeloa - Lass (84' Diarra), Guti, Granero (62' Van der Vaart), Kaká (77' Raúl) - Cristiano Ronaldo, Higuaín
Jeżeli masz czas i chcesz nam pomóc w tworzeniu najlepszego polskiego serwisu o Cristiano Ronaldo, nie zwlekaj! Napisz do nas poprzez formularz w dziale współpraca. Obecnie poszukujemy osób na stanowiska:
- newsman/newsmanka
- movie-maker
- publicysta
- grafik
- osoby do pomocy przy aktualizowaniu downloadu, galerii i innych działów
O wymaganiach na stanowiska dowiesz się z działu współpraca. Serdecznie zapraszamy!